Dzikowska: „Byłam wszędzie.”
KSIĘGARNIA ODKRYWCÓW Ludzie podróże

Dzikowska: „Byłam wszędzie.”

Odkrywała nieznane, podróżowała tam, gdzie nie zawsze było bezpiecznie. Czasem kajakiem, czasem pieszo lub jachtem. Nie istniały dla niej granice, których nie dałoby się  pokonać. Elżbiety Dzikowskiej nic nie mogło zatrzymać. Magiczną popularność zdobyła dzięki telewizji i programowi „Pieprz i wanilia”,  w którym opowiadała o dalekim świecie, zanim dotarli tam inni. I stała się celebrytką, zanim to słowo się pojawiło. 

Pierwsza biografia Elżbiety Dzikowskiej to opowieść o niezwykłej kobiecie, pełnej pasji, ciekawości świata i ludzi. Buntowniczce, która po wojnie miała odwagę działać w antykomunistycznej młodzieżowej organizacji, co przypłaciła odsiadką w więzieniu. Jej droga na szczyty nie była łatwa. Niełatwo też było namówić ją na książkę, jak przyznaje jej autor Roman Warszewski, dziennikarz i podróżnik. Dzikowska oponowała. Po co pisać coś takiego? Jest przecież osobą tak skromną, że na pewno nie zasługuje na biografię.

„A gdybyśmy razem, latem przyszłego roku, pojechali do Vilcabamy, ostatniej stolicy Inków, w której była pani z Tonym Halikiem przed czterdziestu laty?”, zaproponował Warszewski. Oczy się jej zaświeciły. Połknęła haczyk.

Zawsze wyznawała zasadę: Co było, to było, nie ma co rozpamiętywać. Ważne, co będzie. Wierzyła, że to, co najlepsze jeszcze  przed nią. Dzięki temu, że Tony Halik , jej życiowy partner pracował dla amerykańskiej telewizji NBC zyskała swobodę finansową.  W czasach, gdy brak pieniędzy był  dużym ograniczeniem, mogła realizować swoje marzenia o dalekich podróżach. Wspólnie z Halikiem  stworzyła niezapomniany duet telewizyjny, który przez kilkanaście lat ekscytował Polaków filmami i opowieściami ze świata. Po śmierci Tony’ego Halika już sama kręciła cykl „Groch i kapusta”. I okazała się świetną reżyserką własnego życia. Odnalazła się w nowych rolach: historyka sztuki, kolekcjonerki i krytyka współczesnego polskiego malarstwa.


„Dzikowska. Pierwsza biografia legendarnej podróżniczki”. Wydawnictwo Znak.

Post Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: